Archiwa miesięczne: Styczeń R


W32 Miejsca: Szafranowy Dwór 4

Dziś to jeden z tych dni kiedy zimno, ciemno, i nijako. Mimo ferii, wolnego czasu i teoretycznych chęci ogarniania okołodzidziusiowych spraw jakoś tak… nic-mi-się-niechcąco dzisiaj. Zaproszenie od pracującej w Hotelu Szafran koleżanki licealnej A. mieliśmy z Towarzyszem Mężem już od dawna. Z Hotelem współpracujemy tłumaczeniowo od dłuższego czasu, ale, mimo […]

photo-1

W31 Ogarniam! 6

Nie ogarniam, nie ogarniam! Znacie to? Mnie hasło jest znane, dość dobrze nawet, i świetnie podsumowuje pozazawodową działalność moją życiową ogólnie. Owszem, znam takich, którzy nie ogarniają bardziej, ale i takich, których życie wydaje się wybitnie logiczne, poukładane i budzące mą zazdrość na każdym kroku (zwłaszcza tych, którym udaje się […]

photo-1-25282-2529

photo-12

W31 OOTD #5 Hu hu ha, hu hu ha, nasza zima zła! 6

Jest. Przyszła. Koniec stycznia, ale zima prawdziwa. Dzisięć stopni na minusie, śnieg jest, i ciągle pada. Każdego innego roku cieszyłabym się niezmiernie i wyskakiwała na narty ile wlezie.W tym roku narty odpuszczam (no bo co mam zrobić, nawet jak za siebie ręczę, choć ponoć nie powinnam bo gdzie indziej mam […]


W31 Postanowienia noworoczne – jak nam idzie? 4

Koniec stycznia tuż tuż, pora więc na pierwsze noworoczne podsumowania. O postanowieniach więcej tu, a teraz malutki bilansik: POSTANOWIENIE ( = miało być) REALIZACJA ( = jest) 1. Będę pić mniej wina. Wróć, to zeszłoroczne postanowienie. Zrealizowane zresztą, z powodzeniem. Milly okazała się być wielkim ułatwieniem w tej kwestii. 1. […]

video_object

photo-1-8-

W31 Lady Zgaga vol. 2

Myślałam że mam fatalne zgagi. Okazuje się, że myślałam (ha! zdarzało mi się! teraz chyba opanował mnie pregnancy brain na całego i myślenie idzie mi co najmniej średnio). Bo co to są fatalne zgagi dowiaduję się dopiero teraz. 2:30 w nocy, dziecię kopie w najlepsze (chyba nie za bardzo pomyliłam […]


PicforZuzi

W31 Młody Lewandowski 4

Przeczytałam naiwnie na jakimś blogu/forum/stronie/innej podobnej instytucji onlajnowej, że około 30 tygodnia dziecko układa się główką w dół, a jego kopniaki słabną. Po śląsku mogę skomentować tylko jednym: Ja, uhm (w wolnym autorskim tłumaczeniu na polski: rozumiem, ale nie do końca dowierzam). Albo te informacje były mocno przekłamane, albo moje […]


copy-cropped-studionarodzin_logotype11

W30 Szkoła rodzenia – pierwsze wrażenia 4

Długo zastanawiałam się nad szkołą rodzenia. W sumie większość moich znajomych mam szkołę rodzenia olała i dużo z nich było zadowolonych, bo mówią że dzięki temu słuchały się lekarzy i jakoś im poród poszedł. Inne mówią, że szkoła rodzenia szkołą rodzenia, ja się mogę nie wiadomo na co nastawiać, a […]


W30 Milly Miś 2

Dziś będzie o gestach, które wzruszają. Taki ogólnie wzruszeniowy dzień mam dzisiaj. Ale gest, ten tytułowy, który wzruszył, właściwie wydarzył się wczoraj. A właściwie jeszcze dawniej. Cała historia zaczyna się mniej więcej 7 grudnia, kiedy z moimi ulubionymi znajomymi wybieram się do mojego ulubionego cukiernio-ciastkowo-kawowo-herbacianego miejsca zwanego Byfyjem (więcej i […]

photo-2-

photo-13

W30 Syndrom wicia gniazda – garderoba 7

Dopadło i mnie. Czytałam o tym w książkach, artykułach, słyszałam, ale jakoś nie chciało mi się wierzyć że zmienię się w perfekcyjną panią domu jak za dotknięciem czarodziejskiej różczki tylko dlatego że hormony ciążowe działają tak, że sprawiają, że niczym Małgorzata Rozenek w czołówce ‚Perfekcyjnej Pani Domu’ (którą nomen omen […]


W30 Millusine prezenty 10

Zgodnie z obietnicą, dziś bardziej zdjęciowo. Twardo odhaczamy wyprawkę (jeszcze raz dziękuję za wszelkie rady i sprzęty!), choć na razie głównie prezentowo. W tym miesiącu zamierzamy się też wybrać po rzeczy typu pieluchy, tetrowe pieluchy i takie tam, okołodziesięce. A oto czym obdarowali nas krewni i znajomi królika (czy ja […]

photo-2-2-

photo-15

W30 Po prostu położna 7

Tak, wiem, miało być o prezentach dla Milly, ale chyba będzie temat musiał poczekać do jutra. Właśnie wróciłam z warsztatów w ramach kampanii społecznej ‚Po prostu położna’ (więcej szczegółów tu) zorganizowanych przez fundację Siostra Ania (ich strona tu) i wrażenia na gorąco spisać muszę, jakem ja nerwus i niecierpliwiec. Konferencje […]


W30 OOTD #4 Dziewczyńskie spotkanie 1

W sumie braku pracy jeszcze nie odczuwam.Kolejny dzień załatwiania spraw za nami. Milly przewraca się w brzuchu na wszystkie strony (aua!), plecy trzaskają okrutnie, ale przynajmniej od zgagi mam mały oddech (uff). Braxtony-Hicksy dzisiaj też atakują jak szalone, naliczyłam cztery, za to wszystkie przeszły po około kwadransie, za radą wujka […]

photo