Archiwa miesięczne: Grudzień R


M10 Favourite moments 2014: part 1 8

Ostatni dzień roku. Blogosfera roi się od postów podsumowujących rok – i mój nie będzie inny. To znaczy będzie inny bo to mój – nasz – rok, a nie czyjkolwiek inny, ale forma ta sama. 2014 w pigułce. Jeden z najlepszych (jeśli nie najlepszy) roków (lat?) w całym moim nieomal […]

photo-2B1

unnamed

M10 Chwile 14

Dziś zostawię Was z kilkoma zdjęciami. Zdjęcia na moim blogu są legendarnie słabe, głównie wykonane telefonem, niedopracowane, zwyczajne. Są dodatkiem do tekstu, a nie esencją bloga. Czasem pojawiają się lepsze, pracuję nad nimi…. A potem zapał mi opada i znów olewam zdjęcia. A jeszcze później oglądam piękne zdjęcia Ruby Soho […]


M9 Dziewięć miesięcy in & out 14

Nie wiem czy zawsze tak jest, ale kiedy dziecku stuka dziewięć miesięcy to same się cisną refleksje i porównania do okresu ciąży która w standardzie trwa plus minus dziewięć miesięcy właśnie (moja tak właśnie standardowo trwała, a wody odeszły mi – choć odeszły to dużo powiedziane – w pięć minut […]

10897886_10203313185249815_8153156531744735494_n

10872425_10154976910400035_365809482_n

M9 Plastik-fantastik 14

Moje dziecko kocha plastik. Ku rozpaczy matki-estetki czyli mojej (rozpaczy mojej, nie matki). Na nic się zdało selekcjonowanie zabawek, może nie tyle dizajnerskich prawdziwie, lecz ciągle estetycznych, cieszących matczyne oko drewnianych klocków, wizualnie przyjemnych długouchych królików od LaMillou, sorterów z Ikei i innych niemowlęcych przedmiotów. Przyjeżdża człowiek do Angielskiej Teściowej, […]


M9 Święta, lenistwo, zęby i śnieg 13

Pierwsze Święta Mill minęły wspaniale. Nie zjadła choinki, za to opłatek możemy śmiało dodać do listy potraw ulubionych. Mimo choróbsk wszelakich moich, Millowych, Towarzyszwo-Mężowych i jak się okazało Babcio-Pra-owych też, ostatnie dni minęły nam wspaniale. Czytaliśmy co się da, oglądaliśmy co się da, rozmawialiśmy, jedliśmy (Matka Polka jak co roku […]

DSC_0341

FullSizeRender

M9 Typowe! 6

Wiadomo, idą Święta. czas odpoczynku, czas dla rodziny, czas bez komputera, za to z książkami, zaległymi filmami, porządkami, gotowaniem (tego akurat u mnie dzięki Matce Polce jak na lekarstwo) i wszystkim niezwiązanym z pracą. Owszem, udało mi się zrobić porządki, spędzić czas z rodziną, bardzo bez komputera. Udało mi się […]


M9 Świąteczna wishlista 8

Jednak wykrzesałam resztkę sił na ogarniecie mieszkania. W ferworze walki wyrzuciłam trzy wielkie worki na śmieci gratów a drugie tyle wyniosłam do piwnicy. Zbliżające się Święta przerażają mnie trochę pod względem ilości tak zwanych pierdół i przydasiów które Mill może otrzymać w ramach symbolicznego prezentu od ludzi których nie widuje […]

DSC_0235

DSC_0255

Mała i Gruba vol 2 9

Dawno dawno temu, w dwudziestym ósmym tygodniu ciąży, na początku stycznia, popełniłam post o tytule ‚Mała i Gruba’ (do poczytania tu), który jakże akuratnie opisywał Mill niemalże rok temu. Dzisiaj badał nas zupełni inny lekarz (pediatra, nie ginekolog) i zamiast ówczesnych komplementów szyjkowo-ginekolożnych (Jaką ma pani ładną szyjkę) i Millowych […]


M9 Choinka vs Milly 22

Uwielbiam Święta, o czym każdy kto choć trochę mnie zna doskonale wie (albo przeczytał o tym na blogu w zeszłym roku). Doprowadzam Towarzysza Męża do szału świątecznymi piosenkami we wszystkich językach jakie znam i których nie (‚Cichą noc’ umiem po francusku, choć w tym języku umiem jedynie się przedstawić i […]

DSC_0301

truck-40703_640

M9 Z przygodami 18

U nas jak zwykle – z przygodami. Weekend w Warszawie (jeszcze tylko trzy weekendy, a  poza tym kilka niedzieli na warszawskie wypady solo – damy radę, wszyscy!) uważam za niezwykle udany (odkryliśmy rewelacyjne śniadaniowe miejsce, Towarzysz Mąż kupił jakąś swoją mysz komputerowo-grową dzięki której nie marudził aż tak że ma […]


M9 Wspólne kąpiele z niemowlakiem – tak czy nie? 12

Notka to będzie bardzo subiektywna, wszak dużo uzależnione jest od indywidualnych upodobań dziecka i rodzica. Z naszego doświadczenia wynika – TAK. Ale wiadomo, doświadczenia bywają różne, jak mawia mój tato – jeden lubi czekoladę a drugi zielone mydło. Apropos mydła – Mill i ja preferujemy niezielone. Ulubione to to rossmanowskie […]

millwannaa.jpg

1

M9 Jarmark świąteczny 16

Co roku na Nikiszowcu – historycznej dzielnicy Katowic o której dużo już było na blogu (na przykład tu albo tu) odbywa się jarmark świąteczny. I co roku na tym jarmarku staram się być. Co prawda większość stoisk – choć ma dużo naprawdę ładnych rzeczy (serio – dizajn idzie w dobrą […]


M9 Święty Mikołaj – jest moc! 18

Dziś Mikołajki. Jak dla mnie święto dosyć głupie, z całym szacunkiem do Mikołaja, który głupi bynajmniej nie był. Ja rozumiem że w krajach anglosaskich Mikołaj jest ikoną okołoświąteczną, a skoro my mamy Dzieciątku (na Śląsku) czy inne tam Gwiazdki, Gwiazdory i Aniołki – to w ramach upchnięcia gdzieś tego gościa […]

DSC_0212

DSC_0124

M9 Samozwańcza mini-encyklopedia ubranek dziecięcych część 3: co się sprawdziło a co nie? 14

Część pierwsza:  W25 Co to u diabła jest rampers?! Samozwańcza mini-encyklopedia ubranek dziecięcych część 1: bodziaki, pajacyki, rampersy i śpiochy Część druga: W28 Samozwańcza mini-encyklopedia ubranek dziecięcych część 2: rajstopki, półśpiochy, kaftaniki, niedrapki Część trzecia (i ostatnia?): Poniżej Osiem miesięcy ponad za pasem, czas na małe garderobiane podsumowania. Oczywiście jest […]