Archiwa miesięczne: Luty R


present-307775_640

M11 Idzie nowe… 31

No cóż, zbliżają się moje urodziny. Na Śląsku, w przeciwieństwie (chyba?) do reszty kraju, urodziny to ‘big deal’, imienin nikt nie obchodzi i prawdę mówiąc ja nawet nie do końca wiem kiedy moje przypadają. Dodatkowo te urodziny to jedne z tych okrągłych, związane ze zmianą obu cyferek, przez niektórych witane […]


M11 Hejt 13

Anonymous 20 February 2015 at 14:13 A Wy znów to dziecko w takie mrozy męczycie … Taki oto komentarz znalazłam pod moim ostatnim postem. Myślicie sobie, cóż takiego, dziewczyno, to żaden hejt. A ja pół dnia myślę (a zaznaczam, że nie mam czasu  na myślenie o takich pierdołach, jasny gwint!) […]

DSC_0612

M11 Berlin z niemowlakiem vol 2 8

Ta-dam! Zapowiedziany pamiętnikowo-techniczny post o trzydniowym zwiedzaniu Berlina z niemowlakiem. Voilá! <kurtyna> 1. Decydujemy o najlepszym środku transportu Pociąg jest świetną opcją, ma dobre połączenia w świetnych cenach zwłaszcza z Warszawy i Trójmiasta (szczegóły na stronie PKP tu). Nasze połączenie ze Śląska wyszłoby jednak znacznie poza nasz budżet, więc opcja […]


M11 Berlin z niemowlakiem vol 1 10

Nie usiedzimy w miejscu. Już myślałam że właśnie przeżyłam najnudniejsze ferie w swoim życiu pozbawione kompletnie wszelkich wyjazdów aż to spontanicznie zostaliśmy zaproszeni do Berlina. A zasada numer jeden kiedy masz niemowlę w domu i zapraszają Cię mimo niemowlęcia do Berlina brzmi: jedź! Mimo tego że z bólem serca opuściłam […]

DSC_0744

DSC_mill

M11 Dwa centymetry sześcienne pączka 26

Uwaga, będzie kontrowersja! I żeby nie było że nie ostrzegałam! Rekord pączkowy oficjalnie pobity, zjadłam pięć i obyło się bez zgag i dalszych kiepskich następstw które towarzyszyły mi zeszłorocznie (o tym tu). Wybrałam się do kawiarni, bo jak grzeszyć ciastowo-kawowo, to tylko w kawiarni. Albo u Matki Polki, ale dziś […]


M11 Lovi 360′ – Kubek niekapek? 25

Moje dziecko nie lubi pić. I oby jej tak zostało, do osiemnastki przynajmniej, albo i dłużej. Przynajmniej w kwestii alkoholowej, poza tym pić mogłaby lubić bardziej. Teraz rzecz jasna mówiąc że nie lubi pić nie mam na myśli alkoholu tylko cokolwiek, co nie jest mlekiem mamy prosto z dystrybutora. Butelka […]

std0001203

DSC_0575

M11 Warszawa, opieka niemamy i jak się bawić z nieswoim dzieckiem 19

Towarzysz Mąż w Zakopanem. Ja muszę zasuwać na mój warszawski kurs (który, swoją drogą, nie idzie mi za dobrze. Co jest wielkim kopem w moje rozbujałe nauczycielskie ego i przyzwyczajona do wszelkich pochwał, ponadstandardowych ocen i najwyższych możliwych ocen ze wszystkich innych nauczycielskich kursów znoszę to nader źle) więc opcja […]


M11 Człowiek środka 21

Dużo ostatnio czytam. W ramach niedoczasu, oczywiście. Chwile, kiedy karmię, a Mill śpi (tak, je i śpi) nie zawsze poświęcam na wlepianie w nią oczu, zachwyty, wzrusze i metafizyczne karmienio-piersiowe doznania. Zamiast tego często ogarniam maile, korespondencję fejsbukową, bezproduktywnie gram w Bejewelled albo bardziej produktywnie czytam właśnie. W tym blogi. […]

DSC_0918

blogroku2014-logo2

Blog roku – co by było gdyby… 6

Jak wszyscy blogujący i blogi czytający doskonale wiedzą ruszył, jak co roku, pełną parą konkurs na blog roku. Mille me! nie kandyduje. Z kilku powodów – po pierwsze – i chyba najważniejsze – nie czuję się jeszcze na siłach. Blog ewoluuje za kulisami, ale jeszcze nie jest na etapie na […]