Blog


Y1/Y3 Nie żałuję… 1

Dziś moja młodsza córka kończy rok. Rok! Przez ostatni rok moja blogowa aktywność była bardziej brakiem aktywności niż aktywnością. Gdyby przekładać tę aktywność na aktywność fizyczną Chodakowska łapałaby się za głowę a ja obrastałabym tłuszczem jeszcze bardziej niż obrastam tak czy inaczej (nieco, nie jakoś wybitnie, nie przesadzajmy, bez kokieterii, […]

DSC_0028

IMG_2476

Y3/M11 Dzieci. Comedy gold. 2

W sklepie. Ja: Milenko, powiedz pani, po co dziś przyszłyśmy! Milly: Piwoooo! Ja: Yyy… Mleko, to jest. Po mleko przyszłyśmy. *** Innym razem w sklepie. Milly porwała przypadkowe ciastka z dolnej półki. Ja: Mill, dzisiaj nie kupujemy ciastek. Mill, rzuciwszy ciastka na ladę, bynajmniej nie zwracając się do mnie: Paniu! […]


Y3/M9 Co za pech! 1

Uwielbiam moje życie. Mam fajnego męża, udane dzieciaki, mam gdzie mieszkać, co do garnka włożyć, mieszkam w bezpiecznej części świata, lubię swoją pracę w czasie, kiedy pracuję i lubię swój czas, jeśli go mam. Zdrowie pozwala mi biegać i jeść ciasto, mam sporo okazji do czytania i Netflixa na bazylionie […]

DSC_0060

DSC_0497

M7/Y2 Jak rozpętałam trzecią wojnę światową 1

Jeśli śledzicie nasz instagram to wiecie że można nas tam częściej spotkać niż tutaj. Z bardzo prozaicznego powodu: niedoczas. Luty minął mi ekspresowo, niestety w niezbyt fajnym tego słowa znaczeniu. Palców obu rąk by mi zabrakło gdybym chciała napisać ile razy byłam u lekarza, z jednym dzieckiem, z drugim, z […]


M6/Y2 Styczniowe love 2017 z ckliwą historią w tle 1

Dawno dawno temu żyła sobie dziewczyna. Żyła sobie na północy Hiszpanii, miała widok na morze, mieszkanko wynajęte, ciasne i niewłasne, za to nowoczesne i bardzo przyjemne do mieszkania w. Dziewczyna miała chłopaka, była zakochana po uszy, a chłopak dzielił z nią owo ciasne ale niewłasne mieszkanie z widokiem na Zatokę […]

Collages2

four-out-of-five-stars1

M6/Y2 Kobiety, do garów! 2

Mam wiele zalet, z pewnością. Zupełnie jednak niepolsko – nie gotuję. OK, zdarza mi się gotować coś wegańskiego z Jadłonomii, ale przyjemności w tym nie odnajduję specjalnie (w przeciwieństwie do jedzenia, jeść wielbię pasjami). Nie pochodzę z niegotującej rodziny – Matka Polka jak przykucharzy to nie ma zmiłuj, zarówno w […]


M6/Y2 Blue Monday 6

Podobno wczoraj był najbardziej depresyjny dzień w roku. Nieświadoma niczego (nie zdążyłam włączyć radia, telewizji od dawna nie oglądam), wstałam właśnie w jakimś wisielczym humorze, znów potknęłam się o stos książeczek o Kici Koci przy łóżku Starszej i nie-wiadomo-skąd-się-biorący inny stos bałaganu wszelkiej maści. – Mamoooo! – wykrzyknęła Mill – […]

DSC_0559 blue

20170102_112142

M6/Y2 2017 Mam plan! 3

Co roku nie mogę oprzeć się pokusie planowania na przełomie roku. Uwielbiam czyste karty, nowe początki, tabuly rtasy i wizje nowej, lepszej mnie o tej samej porze w kolejnym roku. No nic nie poradzę, tak mam. Choć mówiąc szczerze… W tym roku mam trochę problem. Primo: mam dwójkę małych dzieci. […]


M32/M4 Hello November! 13

  Melduję, że żyję. Że żyję i mam się całkiem dobrze.   Prokastynacja Na wszystko jest w życiu czas. Przez ostatnie kilka lat czas był moim czasem na łapanie dziesięciu srok za ogon i bieg. Bieg, który pozytywnie mnie nakręcał i dawał poczucie sprawczości, ale w pewnym momencie zaczął mnie […]

dsc_0433

capture

M4/M31 Co się stało z moim Instagramem? 10

Słyszę to pytanie. I czytam. I sama się zastanawiam. Było tak. Jak zwykle sięgam rano po telefon żeby pooglądać zdjęcia, poserduszkować i odwlec moment kiedy w końcu trzeba będzie coś zrobić. Instagram twierdzi że nie umie mnie zalogować i pyta czy chcę się zalogować przzez facebooka. OK, próbuję to robić, […]


M31/M3 Nie jestem Samanthą 12

Ostatnie dni września. Warszawa. Wyrwałam się na doczepkę z Towarzyszem Mężem i jego delegacją. I z dziećmi, bo jak to tak bez dzieci, zwłaszcza w tym wieku (dzieci wieku,a  nie że dwudziestym pierwszym). Do Łodzi też się wyrwałam, co mi tam. Teraz jestem jednak w Warszawie, mieszkam w apartamencie z […]

fotorcreated3

dsc_0033

M30/M3 Dwujęzyczny dwóipółlatek czyli jak gada Milly? 12

Jak gada Milly? Jak szalona! Dużo i bez opamiętania, jak większość znanych mi dzieci w podobnym wieku. O ile na początku świadomego wysławiania się dominował u niej angielski jednak, o tyle po wakacjach, kiedy pozbawiona taty na 2,5 miesiąca (nie licząc rozmów na Skype, rzecz jasna) rozgadała się po polsku. […]


M3/M30 Lato z ptakami odchodzi… czyli kilka powakacyjnych refleksji i wskazówek jak spędzić udany urlop z dziećmi 6

Teraz Minęło lato w mgneiniu oka. Za oknem szaro i deszczowo, w domu ciepło i przytulnie. Po raz pierwszy od niepamiętnych czasów nie mam w sobie potrzeby żeby wychodzić, namiętnie, dużo, ciągle. Lato spędziliśmy (a w dużej mierze – spędziłyśmy) bardzo aktywnie, outdoorowo, szwędając się po zaprzyjaźnionych ogródkach, parkach przydomowych […]

img_1272