Blog


M6/Y2 Styczniowe love 2017 z ckliwą historią w tle 1

Dawno dawno temu żyła sobie dziewczyna. Żyła sobie na północy Hiszpanii, miała widok na morze, mieszkanko wynajęte, ciasne i niewłasne, za to nowoczesne i bardzo przyjemne do mieszkania w. Dziewczyna miała chłopaka, była zakochana po uszy, a chłopak dzielił z nią owo ciasne ale niewłasne mieszkanie z widokiem na Zatokę […]

Collages2

four-out-of-five-stars1

M6/Y2 Kobiety, do garów! 2

Mam wiele zalet, z pewnością. Zupełnie jednak niepolsko – nie gotuję. OK, zdarza mi się gotować coś wegańskiego z Jadłonomii, ale przyjemności w tym nie odnajduję specjalnie (w przeciwieństwie do jedzenia, jeść wielbię pasjami). Nie pochodzę z niegotującej rodziny – Matka Polka jak przykucharzy to nie ma zmiłuj, zarówno w […]


M6/Y2 Blue Monday 6

Podobno wczoraj był najbardziej depresyjny dzień w roku. Nieświadoma niczego (nie zdążyłam włączyć radia, telewizji od dawna nie oglądam), wstałam właśnie w jakimś wisielczym humorze, znów potknęłam się o stos książeczek o Kici Koci przy łóżku Starszej i nie-wiadomo-skąd-się-biorący inny stos bałaganu wszelkiej maści. – Mamoooo! – wykrzyknęła Mill – […]

DSC_0559 blue

20170102_112142

M6/Y2 2017 Mam plan! 3

Co roku nie mogę oprzeć się pokusie planowania na przełomie roku. Uwielbiam czyste karty, nowe początki, tabuly rtasy i wizje nowej, lepszej mnie o tej samej porze w kolejnym roku. No nic nie poradzę, tak mam. Choć mówiąc szczerze… W tym roku mam trochę problem. Primo: mam dwójkę małych dzieci. […]


M32/M4 Hello November! 13

  Melduję, że żyję. Że żyję i mam się całkiem dobrze.   Prokastynacja Na wszystko jest w życiu czas. Przez ostatnie kilka lat czas był moim czasem na łapanie dziesięciu srok za ogon i bieg. Bieg, który pozytywnie mnie nakręcał i dawał poczucie sprawczości, ale w pewnym momencie zaczął mnie […]

dsc_0433

capture

M4/M31 Co się stało z moim Instagramem? 10

Słyszę to pytanie. I czytam. I sama się zastanawiam. Było tak. Jak zwykle sięgam rano po telefon żeby pooglądać zdjęcia, poserduszkować i odwlec moment kiedy w końcu trzeba będzie coś zrobić. Instagram twierdzi że nie umie mnie zalogować i pyta czy chcę się zalogować przzez facebooka. OK, próbuję to robić, […]


M31/M3 Nie jestem Samanthą 12

Ostatnie dni września. Warszawa. Wyrwałam się na doczepkę z Towarzyszem Mężem i jego delegacją. I z dziećmi, bo jak to tak bez dzieci, zwłaszcza w tym wieku (dzieci wieku,a  nie że dwudziestym pierwszym). Do Łodzi też się wyrwałam, co mi tam. Teraz jestem jednak w Warszawie, mieszkam w apartamencie z […]

fotorcreated3

dsc_0033

M30/M3 Dwujęzyczny dwóipółlatek czyli jak gada Milly? 12

Jak gada Milly? Jak szalona! Dużo i bez opamiętania, jak większość znanych mi dzieci w podobnym wieku. O ile na początku świadomego wysławiania się dominował u niej angielski jednak, o tyle po wakacjach, kiedy pozbawiona taty na 2,5 miesiąca (nie licząc rozmów na Skype, rzecz jasna) rozgadała się po polsku. […]


M3/M30 Lato z ptakami odchodzi… czyli kilka powakacyjnych refleksji i wskazówek jak spędzić udany urlop z dziećmi 6

Teraz Minęło lato w mgneiniu oka. Za oknem szaro i deszczowo, w domu ciepło i przytulnie. Po raz pierwszy od niepamiętnych czasów nie mam w sobie potrzeby żeby wychodzić, namiętnie, dużo, ciągle. Lato spędziliśmy (a w dużej mierze – spędziłyśmy) bardzo aktywnie, outdoorowo, szwędając się po zaprzyjaźnionych ogródkach, parkach przydomowych […]

img_1272

M30/M2 Co to jest? 8

Milly znalazła w czeluściach skarbów Matki Polki kasetę i – typowo dla dwulatki – spytała: Co to jest? To jest, córeczko, kaseta – odpowiedziałam jej nazywając rzeczy po imieniu. To jest, Milenko, relikt przeszłości – dopowiedziała nieco bardziej metafizycznie Matka Polka. I coś w tym jest. Kiedy ja widzę kasetę […]

music-1283877_960_720

IMG_0763_dostawka

M29/M2 Czego NAPRAWDĘ potrzebuje niemowlę? 8

Połóg minął (przynajmniej w teorii, w praktyce jest, ma się dobrze, niestety), Towarzysz Mąż na stanie, pora odkopać się trochę blogowo. Znacie ten obrazek? Krąży po internetach. Ja nie przeglądam stron z memami, ten mi ktoś podesłał i jest tak-o-bardzo-prawdziwy. Ja nie jestem TAK ekstremalna, ale z biciem się w […]


M29/M1 Jazda bez trzymanki! 13

Minął (nie wiem kiedy, zaprawdę nie wiem kiedy) minął miesiąc od narodzin Róży, a ja nadal nie opublikowałam żadnego wpisu od tego czasu, choć pomysły na całe ich mnóstwo kłębią się w mojej głowie na pełnych obrotach (nie wiem czy to się kolokuje i czy można się kłębić na pełnych […]

IMG_9750