Lifestyle


Mamo, a co to jest kulwa mać? 1

– Stan umysłu, córeczko, to jest stan umysłu – odparłam nieco już pokorniej. – Mamo, a co to jest stan umysłu? – spytała trzy-i-prawie-pół-letnia Mill a ja trochę poplątałam się w zeznaniach. Bo co to jest stan umysłu. Coś opowiadałam pokrętnie, że to jak akurat się czujesz, jak postrzegasz świat […]

IMG_20170809_153453

DSC_0028

Y1/Y3 Nie żałuję… 1

Dziś moja młodsza córka kończy rok. Rok! Przez ostatni rok moja blogowa aktywność była bardziej brakiem aktywności niż aktywnością. Gdyby przekładać tę aktywność na aktywność fizyczną Chodakowska łapałaby się za głowę a ja obrastałabym tłuszczem jeszcze bardziej niż obrastam tak czy inaczej (nieco, nie jakoś wybitnie, nie przesadzajmy, bez kokieterii, […]


Y3/M11 Dzieci. Comedy gold. 2

W sklepie. Ja: Milenko, powiedz pani, po co dziś przyszłyśmy! Milly: Piwoooo! Ja: Yyy… Mleko, to jest. Po mleko przyszłyśmy. *** Innym razem w sklepie. Milly porwała przypadkowe ciastka z dolnej półki. Ja: Mill, dzisiaj nie kupujemy ciastek. Mill, rzuciwszy ciastka na ladę, bynajmniej nie zwracając się do mnie: Paniu! […]

IMG_2476

DSC_0497

M7/Y2 Jak rozpętałam trzecią wojnę światową 1

Jeśli śledzicie nasz instagram to wiecie że można nas tam częściej spotkać niż tutaj. Z bardzo prozaicznego powodu: niedoczas. Luty minął mi ekspresowo, niestety w niezbyt fajnym tego słowa znaczeniu. Palców obu rąk by mi zabrakło gdybym chciała napisać ile razy byłam u lekarza, z jednym dzieckiem, z drugim, z […]


M6/Y2 Styczniowe love 2017 z ckliwą historią w tle 1

Dawno dawno temu żyła sobie dziewczyna. Żyła sobie na północy Hiszpanii, miała widok na morze, mieszkanko wynajęte, ciasne i niewłasne, za to nowoczesne i bardzo przyjemne do mieszkania w. Dziewczyna miała chłopaka, była zakochana po uszy, a chłopak dzielił z nią owo ciasne ale niewłasne mieszkanie z widokiem na Zatokę […]

Collages2

DSC_0559 blue

M6/Y2 Blue Monday 6

Podobno wczoraj był najbardziej depresyjny dzień w roku. Nieświadoma niczego (nie zdążyłam włączyć radia, telewizji od dawna nie oglądam), wstałam właśnie w jakimś wisielczym humorze, znów potknęłam się o stos książeczek o Kici Koci przy łóżku Starszej i nie-wiadomo-skąd-się-biorący inny stos bałaganu wszelkiej maści. – Mamoooo! – wykrzyknęła Mill – […]


M4/M31 Co się stało z moim Instagramem? 10

Słyszę to pytanie. I czytam. I sama się zastanawiam. Było tak. Jak zwykle sięgam rano po telefon żeby pooglądać zdjęcia, poserduszkować i odwlec moment kiedy w końcu trzeba będzie coś zrobić. Instagram twierdzi że nie umie mnie zalogować i pyta czy chcę się zalogować przzez facebooka. OK, próbuję to robić, […]

capture

fotorcreated3

M31/M3 Nie jestem Samanthą 12

Ostatnie dni września. Warszawa. Wyrwałam się na doczepkę z Towarzyszem Mężem i jego delegacją. I z dziećmi, bo jak to tak bez dzieci, zwłaszcza w tym wieku (dzieci wieku,a  nie że dwudziestym pierwszym). Do Łodzi też się wyrwałam, co mi tam. Teraz jestem jednak w Warszawie, mieszkam w apartamencie z […]


M3/M30 Lato z ptakami odchodzi… czyli kilka powakacyjnych refleksji i wskazówek jak spędzić udany urlop z dziećmi 6

Teraz Minęło lato w mgneiniu oka. Za oknem szaro i deszczowo, w domu ciepło i przytulnie. Po raz pierwszy od niepamiętnych czasów nie mam w sobie potrzeby żeby wychodzić, namiętnie, dużo, ciągle. Lato spędziliśmy (a w dużej mierze – spędziłyśmy) bardzo aktywnie, outdoorowo, szwędając się po zaprzyjaźnionych ogródkach, parkach przydomowych […]

img_1272

M29/M2 Czego NAPRAWDĘ potrzebuje niemowlę? 8

Połóg minął (przynajmniej w teorii, w praktyce jest, ma się dobrze, niestety), Towarzysz Mąż na stanie, pora odkopać się trochę blogowo. Znacie ten obrazek? Krąży po internetach. Ja nie przeglądam stron z memami, ten mi ktoś podesłał i jest tak-o-bardzo-prawdziwy. Ja nie jestem TAK ekstremalna, ale z biciem się w […]

IMG_0763_dostawka

IMG_9750

M29/M1 Jazda bez trzymanki! 13

Minął (nie wiem kiedy, zaprawdę nie wiem kiedy) minął miesiąc od narodzin Róży, a ja nadal nie opublikowałam żadnego wpisu od tego czasu, choć pomysły na całe ich mnóstwo kłębią się w mojej głowie na pełnych obrotach (nie wiem czy to się kolokuje i czy można się kłębić na pełnych […]


M28/W42 Dziewiąty/dziesiąty miesiąc ciąży czyli o tym jak nie urodziłam w czerwcu 13

Wizja zostania człowiekiem-słoniem coraz bardziej tkwi w mojej głowie. Powinnam wykorzystać ten czas. No i niby wykorzystuję. Załatwiam papierki, faktury i inne szmery-bajery. Dokumenty nowo-samochodowe, ewentualne meldunki Towarzysza Męża w Polsce które po Brexicie jakoś wydają się mieć znaczenie; latam po lekarzach, szpitalach kontrolnych i KTG trzymając rękę na pulsie […]

IMG_9303