Wychowanie


M30/M3 Dwujęzyczny dwóipółlatek czyli jak gada Milly? 12

Jak gada Milly? Jak szalona! Dużo i bez opamiętania, jak większość znanych mi dzieci w podobnym wieku. O ile na początku świadomego wysławiania się dominował u niej angielski jednak, o tyle po wakacjach, kiedy pozbawiona taty na 2,5 miesiąca (nie licząc rozmów na Skype, rzecz jasna) rozgadała się po polsku. […]

dsc_0033

img_1272

M3/M30 Lato z ptakami odchodzi… czyli kilka powakacyjnych refleksji i wskazówek jak spędzić udany urlop z dziećmi 6

Teraz Minęło lato w mgneiniu oka. Za oknem szaro i deszczowo, w domu ciepło i przytulnie. Po raz pierwszy od niepamiętnych czasów nie mam w sobie potrzeby żeby wychodzić, namiętnie, dużo, ciągle. Lato spędziliśmy (a w dużej mierze – spędziłyśmy) bardzo aktywnie, outdoorowo, szwędając się po zaprzyjaźnionych ogródkach, parkach przydomowych […]


IMG_9042

M27/W39 Zmiany 17

– Na zupełnie krótko proszę. Winona Ryder w latach 90, znaczy się, nie Britney w depresji poporodowej – mówię mojej fryzjerce a ta siada z wrażenia. – Na pewno? – Na pewno. Kiwam głową i rozsiadam się w fotelu. *** Zmiany są nieuchronne. Panta rei, te sprawy. Kiedyś sytuacja fryzjerska […]


M25/W32 Jak mówić, żeby dzieci nas nie słuchały 8

Scenka rodzajowa: Nie masz zegarka bo leży gdzieś zapodziany – przy dobrych wiatrach w łazience, przy mniej dobrych – w lodówce (pregnancy brain, pregnancy brain, mówię Wam!), więc pytasz Towarzysza Męża: Is it bath time yet? vel Czy już pora na kąpiel? A w myśl zasady że ściany i toddlery mają […]

DSC_0269

IMG_7359

M25/W31 Podróże mniejsze. Jak wyjeżdżać z toddlerem i czerpać z tego przyjemność. 4

Z reguły wiosną dopada mnie tak zwany syndrom itchy feet. Stopy dosłownie nie swędzą ale rwą się żeby gdzieś wyruszyć. W siną dal, a nawet mniej siną bliż, byle inaczej, byle poza ramy wydeptanych tak mocno okolicznych ścieżek. Dziecko (i drugie w brzuchu) zupełnie tego nie zmieniły. Widzę kawałek słońca […]


M25/W30 Gorzej 8

Są takie dni, kiedy nie pomaga nawet czekolada. Co nie zmienia faktu, że nie ustajemy w czekoladowych próbach humoro-poprawieniowych, bo a nóż (widelec) być może czekolada pomoże (joł joł). Zwłaszcza jeśli jesteśmy w ciąży a jednym z miliona powodów naszego przytłoczenia jest dzika waga, w której nie czujemy się do […]

DSC_0199

IMG_6887

M25/W29 Nie ćem i naughty mummy – o rozwoju mowy bilingualnego dwulatka 12

Ruszyła maszyna… W porównaniu z zaprzyjaźnionymi blogerskimi dziećmi w podobnym wieku – Milly – cóż – nie gada za wiele. Kiedy Kropka Agaty nawija o kawie zbożowej i tym kto ją lubi a kto nie, Matylda Agi zaskakuje wszystkich na bilansie dwulatka, a Pola Olgi eksperymentuje z czasem przeszłym Mill […]


M24/W27 Reality check 13

Plan był taki: będę super mamą, blogerką, fit-ciążo babką i będę maniakalnie sprzątać i gotować, w wolnych chwilach nadrabiając wolny czas z Towarzyszem Mężem, książki i filmy, przy okazji kończąc mój nauczycielski kurs pisząc świetną pracę zaliczeniową. Przecież skoro nie będę pracować (to rzyganie, te placy i ponadprzeciętna ilość dzieciaków […]

FotorCreated3

picture_8907

M24/W25 Dlaczego dwulatek płacze? 18

Taka sytuacja. Mała histeria, na porządku dziennym bo: właśnie się obudziła chce spać ale nie będzie spać tata jeszcze śpi tata już nie śpi nocnik stoi w łazience a mama nieopatrznie proponuje żeby może z niego skorzystać na śniadanie była kanapka z miodem a nie z szynką na śniadanie była […]