bieganie


M26/W33 Jak przestałam być fit? 6

Nie, żebym całe życie była. Niby jakieśtam siłownie, fitnessy i inne uprawiałam już od dawna, ale bez większego przekonania i przyjemności. Dopóki nie odkryłam biegania kiedy mieszkaliśmy z Towarzyszem Mężem w Hiszpanii sport uznawałam raczej w telewizji i raczej w postaci Ligii Mistrzów ewentualnie Wimbledonu. Bieganie zmieniło postać rzeczy i […]

photo-26

11953084_10204817455175623_609570494629988902_n

M18 Wakacje: Mąż sezonu 6

Dziś mała przerwa w thillero-komedio-dokumencie wakacyjnym o wojażach przez Bałkany z toddlerem na podorędziu. Jak podróżuje się z dzieckiem okołopółtorarocznym wie każdy kto kiedykolwiek podróżował z dzieckiem okołopółtorarocznym. Lenistwa nie ma, błogiego wypoczynku nie ma. Chyba że podróżuje się z Towarzyszem Mężem sezonu. Najpiękniejsze słowa, które w życiu od niego […]


W28 Born to run 10

Moja historia bieganiowa jest długa i trochę nudna, więc żeby mi znów się nie napisał post tak długi jak wczorajszy postaram się trzymać tematu i nie dygresjować za bardzo (trzymajcie kciuki, bo ze streszczaniem się u mnie średnio). Na początku ciąży, kiedy jeszcze nie wiedziałam że jestem w ciąży, biegałam […]

zuz-biega-1

995022_10201192151585299_112242078_n

W27 Piękną mamy wiosnę tej zimy + ćwiczenia w ciąży 1

Przyszła kryska na matyska, jak mawia moja mama. Zmierzyłam się z wagą. Poświąteczne 1,2 kg (w te parę dni? serio?) nie wygląda dobrze. 1:0 dla wagi. Choć w sumie jak na Święta w ciąży z dzieckiem które uwielbia jeść ponadprzeciętnie, przynajmniej tak się łudzę, to i tak mogło być gorzej. […]