milly


M14 Ona 14

Jest cudowna. Wiem, że każda mama tak mówi, i że to nudne do znudzenia. Budzi się zwykle z uśmiechem. Otwiera mi zaspane oko, które bardzo nie chce się otworzyć i śmieje się w głos jakby to była najzabawniejsza rzecz jaką w życiu widziała (chyba że reaguje tak na twarz niedospanej […]

DSC_0414

DSC_0240

M13 Święta. Rodzinnie. 8

Jak Wam Świątecznie? U nas wolno, leniwie, rodzinnie, offlinowo. Jemy, leżymy, bawimy się i świętujemy prawdziwie (katolicko albo wiosennie, każdy według uznania i potrzeb). Jeszcze jeden dzień. Cieszymy się, póki możemy. A od jutra powrót do zabieganej rzeczywistości. A może by tak przemycić trochę czasowego, poświątecznego, rodzinnego luzu w kolejne […]


M12 Roczek 23

Córeczko, Patrzę na Ciebie śpiącą, po pełnym wrażeń dniu. Patrzę, głaszczę Cię po policzku i myślę o tym, jakie to cudowne, że mogę na Ciebie patrzeć. Że budzę się (choć nieraz niechętnie, nieidyllicznie i z nadzieją na to że jest na przykład dziesiąta, albo dziewiąta chociaż, niech stracę, a nie […]

11084596_10155365197875035_251447333_nV2

photo-2-

W30 Milly Miś 2

Dziś będzie o gestach, które wzruszają. Taki ogólnie wzruszeniowy dzień mam dzisiaj. Ale gest, ten tytułowy, który wzruszył, właściwie wydarzył się wczoraj. A właściwie jeszcze dawniej. Cała historia zaczyna się mniej więcej 7 grudnia, kiedy z moimi ulubionymi znajomymi wybieram się do mojego ulubionego cukiernio-ciastkowo-kawowo-herbacianego miejsca zwanego Byfyjem (więcej i […]


W30 Millusine prezenty 10

Zgodnie z obietnicą, dziś bardziej zdjęciowo. Twardo odhaczamy wyprawkę (jeszcze raz dziękuję za wszelkie rady i sprzęty!), choć na razie głównie prezentowo. W tym miesiącu zamierzamy się też wybrać po rzeczy typu pieluchy, tetrowe pieluchy i takie tam, okołodziesięce. A oto czym obdarowali nas krewni i znajomi królika (czy ja […]

photo-2-2-

W23 Wszyscy mają bloga… mam(a) i ja! 2

Czytam. Czytam blogi namiętnie, ostatnio głównie te ciążowo-mamowe. Wpadam trochę w panikę, bo tu 23 tydzień a ja ciągle nic. Ani regularnych zdjęć brzucha, ani dziecięcych książeczek, pamiętników i czegokolwiek, co świadczyło by o tym, że ciąża to ważny dla mnie okres. Fatalnie! W ramach postanowienia poprawy: primo – ten […]