w ciąży


W33 Ćwiczenia w ciąży: X-box kinect

Zaczęłam pisać tego posta już jakiś czas temu, ale dopadł mnie leń i jakoś o ćwiczeniach pisać mi się nie chciało (ćwiczyć też nie, ale w ramach priorytetów ćwiczenia udało mi się odhaczyć z ‚to do’ listy, post musiał czekać aż do dziś. Sorry Gregory, ale pisanie postu o ćwiczeniach […]

photo-110

photo-1-8-

W31 Lady Zgaga vol. 2

Myślałam że mam fatalne zgagi. Okazuje się, że myślałam (ha! zdarzało mi się! teraz chyba opanował mnie pregnancy brain na całego i myślenie idzie mi co najmniej średnio). Bo co to są fatalne zgagi dowiaduję się dopiero teraz. 2:30 w nocy, dziecię kopie w najlepsze (chyba nie za bardzo pomyliłam […]


W30 Po prostu położna 7

Tak, wiem, miało być o prezentach dla Milly, ale chyba będzie temat musiał poczekać do jutra. Właśnie wróciłam z warsztatów w ramach kampanii społecznej ‚Po prostu położna’ (więcej szczegółów tu) zorganizowanych przez fundację Siostra Ania (ich strona tu) i wrażenia na gorąco spisać muszę, jakem ja nerwus i niecierpliwiec. Konferencje […]

photo-15

photo-27

W28 OOTD #3 aka babciowo-urodzinowo 7

Po dwuipółtygodniowym urlopie przyszło mi wrócić do pracy. I wiecie co? Nie było tak źle! Dzień minął szybko i właściwie cieszę się że jutro do pracy idę też (tylko proszę nie donosić Towarzyszowi Mężowi który nie kuma moich pracoholicznych zapędów:) Wcześniej jednak odwiedziłam moją babunię, bo tak się składa, że […]


W28 Born to run 10

Moja historia bieganiowa jest długa i trochę nudna, więc żeby mi znów się nie napisał post tak długi jak wczorajszy postaram się trzymać tematu i nie dygresjować za bardzo (trzymajcie kciuki, bo ze streszczaniem się u mnie średnio). Na początku ciąży, kiedy jeszcze nie wiedziałam że jestem w ciąży, biegałam […]

zuz-biega-1

photo-1-5-

W27 Zapawłowić? 7

Po wczorajszym intensywnym, ale jakże udanym dniu, dzisiaj małe lenistwo (znowu! no ale skoro Córka się domaga to co jej będę żałować). Małe praniowo-śniadaniowo-sprzątaniowe obowiązki, ale głównie książki (skończyłam Chmielewską, zaczęłam towarzyszowo-mężową książkę o ojcostwie, przeczytaną przez niego w dwa dni zresztą, mnie chyba też dużo dłużej nie zejdzie bo […]


W26 Sponsorem dzisiejszego odcinka jest słówko AUA!

Wstajemy z Milly o ósmej. Akurat jak mamy wolne, coś świetnego. A plan był żeby spać ile wlezie. No cóż, nie wyszło, jak zwykle. Planujemy się zwlec z łóżka w celu zrobienia wciąż ulubionego trunku w postaci przegotowanej wody z miodem i cytryną (swoją drogą ciekawe czy moi trzej ciążowi […]


W25 Studniówka 2

No i minęło jak z bicza strzelił…  Dopiero się dowiedziałam że jestem w ciąży, a tu już tylko 100 dni…  Prawdziwą maturalną studniówkę też pamiętam, mimo tego  że miała ona miejsce, strach się bać, 10 lat temu… Fajne to były czasy. Choć dzisiaj są chyba jeszcze fajniejsze…  Studniówek przerabiałam parę, […]

photo-2-